niedziela, 30 grudnia 2012

Kotleciki z pieczarkami i żółtym serem






Przygotowania na sylwestrowe szaleństwo uważam za rozpoczęte. Dziś zabieram się przede wszystkim za ryby w pomidorach, ciasta, oraz moje ulubione leczo z parówkami (przepis zamieszczę w późniejszym terminie), tymczasem w ramach propozycji na sylwestrową noc przedstawiam Wam szybkie i bardzo proste w wykonaniu kotleciki z pieczarkami i żółtym serem. Doskonale smakują na ciepło polane sosem czosnkowym. 

Składniki
  • 1 podwójny filet z kurczaka 
  • 40 dag pieczarek
  • 5-10 dag sera żółtego
  • 1 jajo
  • mąka ziemniaczana
  • można dołożyć drobno pokrojoną pietruszkę lub pora
  • sól, pieprz, vegeta, delikat czerwony do mięs

Sposób
Filety pokroić na małe kawałeczki, wrzucić do miski, dodać żółty ser potarty na tarce o dużych oczkach, surowe pieczarki pokrojone w kostkę, jajko, odrobinę mąki ziemniaczanej, przyprawy, całość wymieszać. Nakładać porcjami na patelnię z rozgrzanym tłuszczem,  smażyć z obu stron na rumiany kolor.

sobota, 29 grudnia 2012

Strucla makowa



Strucla makowa- najlepsza przyjaciółka naszej rodziny podczas świąt. Wyszła nie przesuszona i aromatyczna. Wykorzystałam gotową masę makową  z dodatkiem skórki pomarańczowej, która była dość mocno wyczuwalna w strucli. Z podanych składników upiekłam dwie strucle.

Ciasto
  • 50 dag mąki
  • 12 dag cukru
  • 10 dag masła
  • 4 żółtka
  • 1 szklanka mleka
  • 4 dag drożdży
  • szczypta soli

Masa makowa (użyłam gotowej masy makowej)
  • 25 dag maku
  • 15 dag cukru pudru
  • 2 żółtka
  • migdały, rodzynki, orzechy
  • olejek migdałowy
Mąkę przesiać do miski. Zrobić zaczyn (drożdże rozetrzeć z łyżką cukru i 10 dag mąki, dodać tyle mleka, aby rozczyn miał gęstość dobrej śmietany), przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Żółtka utrzeć z cukrem, włożyć do miski z mąką, wlać rozczyn, resztę mleka i dodać szczyptę soli. Wyrabiać ciasto dokładnie, aż będzie gładkie i lśniące. Pod koniec wyrabiania stopniowo wlewać rozpuszczony tłuszcz. Ciasto powinno być dość gęste. Gotowe ciasto przykryci zostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia. Gdy dwukrotnie zwiększy swoją objętość wyłożyć je na stolnicę, podzielić na 2 części. Każdą cześć cienko rozwałkować, rozsmarować na niej równo masę makową, zwinąć i układać łączeniem na dno blaszki. Przed pieczeniem struclę posmarować letnią wodą i wstawić do piekarnika na mniej więcej 45 minut (trzymałam krócej, gdyż nie chciałam jej wysuszać niepotrzebnie). Po upieczeniu polać polewą, bądź polukrować, posypać orzechami lub płatkami migdałów.

Masa makowa przyrządzenie: w przeddzień pieczenia strucli wypłukany mak zalać wrzącą wodą i zostawić na noc.Następnego dnia po odsączeniu na sicie, mak trzykrotnie zemleć w maszynce, połączyć z żółtkami, cukrem, drobno pokrojonymi bakaliami oraz olejkiem migdałowym. Jeśli masa jest zbyt gęsta, można dodać do niej miodu lub śmietany. 

niedziela, 23 grudnia 2012

Bożonarodzeniowe życzenia


W przerwie pomiędzy zawirowaniami w kuchni, z całego serca pragnę złożyć Wam świąteczne życzenia.
Dużo zdrowia, szczęścia, powodzenia w codziennym życiu, spełnienia marzeń tych maleńkich jak i tych ogromnych, sukcesów w pracy, a także radości, którą warto się dzielić z otaczającym światem. Życzę Wam świąt przepełnionych wiarą i miłością, spędzonych w gronie bliskich Wam osób, pachnących choinką i pomarańczami, przepełnionych wspólnym kolędowaniem. 


"Aby Święta Bożego Narodzenia
były Bliskością i Spokojem,
a Nowy Rok – Dobrym Czasem."
                                                  -Konstanty Idefons Gałczyński 


Wraz z życzeniami przesyłam Wam jedne z moich ulubionych świątecznych piosenek, aby umilić Wam przygotowywanie do świąt.


Lady Pank- W grudniową noc




Lady Pank-Miejsce przy stole




Ryszard Rynkowski- Bardzo cicha noc


sobota, 22 grudnia 2012

Wigilijna kapusta z pieczarkami i olejem lnianym

Kochani, coraz bliżej święta, świąteczne nastroje, świąteczni goście, świąteczne wyjazdy i ... świąteczne obżarstwo. Z uwagi na to ostatnie przedstawiam Wam naszą domową wigilijną kapustę z pieczarkami, którą podtrzymując zwyczaj babci wzbogacamy w olej lniany. 
Moja babcia kobieta o bogatych nawykach żywieniowych, promujących przede wszystkim zdrowe odżywianie zapoczątkowała dodawanie oleju lnianego do kapusty, nie jest to czysty wymysł bowiem jak wiadomo len w każdej postaci zwłaszcza zaś oleistej wspomaga trawienie, jego właściwości zdrowotne względem naszego organizmu są olbrzymie począwszy od przeciwdziałaniu miażdżycy, zawałowi serca, hamowaniu raka piersi i innych organów, poprzez redukcje tkanki tłuszczowej, wzmacnianie układu immunologicznego, skończywszy na dobroczynnych właściwościach oleju na naszą skórę, włosy i paznokcie. 
U mnie w domu spożywanie siemienia, czy też oleju lnianego bardzo szeroko jest praktykowane. Począwszy od śniadaniu do którego piję szklankę gorącego mleka z cukrem i łyżeczką siemienia lnianego, skończywszy na kolacji, kiedy to olej lniany najlepiej smakuje jako pasta (biały ser + cebula w kostkę + olej lniany) - jest to tzw pasta dr Budwig, która ma właściwości antynowotworowe. 

Olej lniany ma dość specyficzny zapach i smak, za którym nie każdy przepada, więc nie podaję w przepisie  ile go dodać, każdy musi wlać go wedle własnego smaku (osobiście wlewam go naprawdę sporo).

Składniki
  • 1 kg kiszonej kapusty (najlepsza jest taka swojska średnio ukiszona przełożona po tygodniu kiszenia w beczce do litrowych słoików)
  • 0,5 kg świeżych pieczarek
  • 2-3 cebule podsmażone na maśle 
  • 3 łyżki masła
  • śmietanka 12% (wedle uznania)
  • olej lniany 
  • pieprz
Sposób
Kapustę 15 minut gotować w wodzie. Obgotowaną odcisnąć i włożyć do rondla, dodać 3 łyżki masła. Cebulę pokroić w kosteczkę, podsmażyć na maśle, pod koniec smażenia dodać pieczarki pokrojone w plastry, chwileczkę smażyć, po czym całość przełożyć do garnka z kapustą. Całość doprawiamy pieprzem i dusimy na małym ogniu do miękkości. Po odstawieniu kapusty z ognia dodajemy do niej trochę śmietanki, a po lekkim przestygnięciu wlewamy wedle uznania olej lniany. 



środa, 19 grudnia 2012

Zupa ogórkowa























Nie tylko prosta, ale również pyszna - ZUPA OGÓRKOWA!

Składniki:
  • 1 litr rosołu
  • 4 ziemniaki
  • 4 marchewki
  • 4 ogórki kiszone (ja zazwyczaj daje więcej)
  • ok 0,5 szkl. soku z kiszonych ogórków
  • vegeta
  • sól, pieprz
  • śmietanka
Sposób
Ugotować rosół, wyjąc mięso, do wywaru wrzucić obraną marchewkę i ziemniaki pokrojone w kostkę. Gotować na małym ogniu do czasu, aż warzywa zmiękną.
W tym czasie ogórki kiszone bez obrania ze skórki potrzeć na tarce o dużych oczkach. Gdy warzywa będą miękkie, do rosołu wrzucić potarte ogórki, oraz wlać sok. Chwilę pogotować, zestawić z ognia, zabielić śmietanką.
W razie potrzeby można nieco zagęścić mąką, ja tego zwyczaju nie praktykuję, wolę dołożyć więcej warzyw.
























wtorek, 18 grudnia 2012

Zawijaniec z mięsem mielonym, ogórkiem i cebulą























Udoskonalona wersja zawijanych, mięso mielone sprawia, że karkówka nie jest taka sucha. 

Składniki
  • 7 plastrów karkówki
  • 0,5 kg mięsa mielonego 
  • cebula
  • ogórek konserwowy
  • przyprawy i czosnek wedle uznania

Sposób
Świeże  mięso mielone przyprawić, dodać czosnek.
Plastry karkówki rozbić, każdy posmarować mięsem mielonym, włożyć cebulę, ogórka, całość zawinąć. Smażyć na rozgrzanym tłuszczu.

poniedziałek, 17 grudnia 2012

Pierniczki z kawą miękkie zaraz po upieczeniu
























Dziś przepis na bardzo miękkie pierniczki, nadające się zarówno do przechowywania, jak i do bezpośredniego spożycia zaraz po upieczeniu. Najfajniejsze w nich jest to że można je jeść od razu nie martwiąc się o swoje zęby;) Upiekłam je już jakiś czas temu, teraz czekają w puszce na przedświąteczne lukrowanie "na świeżo", chociaż osobiście wolę takie nielukrowane.
W zasadzie pierniki z tego przepisu wykonywałam pierwszy raz, domownicy szczególnie zaś tata, który jest wielkim łasuchem piernikowym był bardzo pozytywnie zaskoczony, że może je jeść bez moczenia w herbacie.

Składniki:
  • 1 kg mąki
  • 8 jaj
  • 2,5 paczki przyprawy do piernika
  • 2 łyżki kawy mielonej
  • 1 kostka margaryny
  • 1 kostka masła
  • 0,5 kg cukru ( z tego 1 szkl. przypalić na karmel)
  • 1 szkl. miodu
  • 60 g kakao
  • 0,5 dużego opakowania proszku do pieczenia
  • 3 łyżki amoniaku (rozpuścić w 0,5 szklanki ciepłego mleka)
Sposób
Margarynę i masło topimy, wszystkie składniki mieszamy, tak aby powstało luźne ciasto. Całość zostawiamy na noc. Następnego dnia  wałkujemy, wycinamy foremkami wzory, pieczemy na natłuszczonej blasze 10 minut w temperaturze 180 ºC.

Wonderful dream!Kawa... i co dalej?

piątek, 14 grudnia 2012

Szarlotka w kratkę



Naszła mnie niebywała ochota na szarlotkę, taką aromatyczną z kawałkami jabłek i dużą ilością cynamonu...czy nie macie wrażenia że podczas okresu przedświątecznego człowiek ma ogromną ochotę na wszystko, co mu się kojarzy ze świętami? że to właśnie w tym czasie największy popyt jest na przyprawy korzenne, właśnie teraz pijemy grzańce, zajadamy się ciastkami korzennymi, a samą przyprawę do pierników używamy w zasadzie do wszystkiego. Człowiek całym sobą żyje świętami, ich niebywałą magią, tym wszystkim co w nich tak wspaniałe, tak przepiękne. 
Ja też już czuję święta i to wcale nie z powodu tak pięknego widoku za oknem, czy blasku lampionu świątecznego, czuję je od kuchni... przez pieczenie pierników... przez ciastka korzenne... i przez dzisiejszą szarlotkę z cynamonem... pomimo że piekę ją z 40 razy w roku, dziś smakuje zupełnie wyjątkowo....

Ciasto
  • 500 g mąki pszennej 
  • 2 jajka
  • cukier waniliowy
  • 0,5 szkl. cukru
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • pół szklanki oleju
Nadzienie
  • 8 jabłek 
  • cukier do osłodzenia jabłek
  • 4 łyżeczki cynamonu 

Dodatkowo
  • margaryna i bułka tarta do wysmarowania blaszki
  • cukier puder do posypania szarlotki
Sposób
1. Z mąki, jajek, cukrów, proszku do pieczenia i oleju zagniatamy ciasto, jeśli jest zbyt lepkie dodajemy mąkę. Gotowe ciasto formujemy w kulę i wkładamy do zamrażalki. 
2. W tym czasie przygotowujemy nadzienie. Jabłka obieramy, kroimy w dość grubą kostkę, wrzucamy na patelnię, kiedy lekko zmiękną wsypujemy do nich cynamon i cukier do smaku, całość mieszamy, dusimy do momentu kiedy jabłka zaczną się lekko rozpadać. Gotowe ściągamy z ognia.
3. Blaszkę do tarty smarujemy margaryną i posypujemy bułką tartą. Ciasto wyciągamy z  zamrażalki, 2/3 ciasta wałkujemy i wykładamy nim blachę, nakłuwamy widelcem, wstawiamy do piekarnika nagrzanego do temp. 180 ºC, zapiekamy przez ok. 10 minut.
4. Po zapieczeniu na spód wykładamy jabłka.
5. Pozostałe ciasto wałkujemy i tniemy nożem na dość cienkie paseczki, które następnie układamy na wierzchu w sposób tworzący kratę. 
6. Szarlotkę wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy około 40 minut, do momentu aż wierzch się zarumieni. 
 7. Po ostudzeniu posypujemy szarlotkę cukrem pudrem.









wtorek, 11 grudnia 2012

Ciasteczka cynamonowo - imbirowe



Ciasteczka podpatrzone na blogu  Sekrety kuchenne, skusiły mnie do wykonania szczególnie za sprawą orzechów, za którymi przepadam, a których w tym roku uzbierałam spory karton. Przepis nieco zmodyfikowałam, ciasteczka wyszły bardzo aromatyczne i kruche. 

Składniki na ciasto
  • 500 g mąki pszennej 
  • 1 kostka margaryny
  • 1 całe jako, 1 żółtko (białko zostawić do posmarowania wierzchu ciastek)
  • 0,5 szkl. cukru
  • aromat waniliowy (zastąpiłam go aromatem migdałowym)
  • 1,5 łyżeczki cynamonu
  • 1 płaska łyżeczka imbiru
  • 2 łyżki śmietany
  • 1 op. proszku do pieczenia
Dodatkowo
  • cukier do posypania ciastek
  • połówki orzechów włoskich
  • białko do smarowania ciastek
Sposób
Z mąki, margaryny, jaj, cukru, przypraw, śmietany i proszku do pieczenia zagniatamy ciasto, gotowe wkładamy na 1 godzinę do lodówki. Po tym czasie ciasto rozwałkowujemy na grubość około 3 mm, a następnie wycinamy foremką nasze ciasteczka.
Przed włożeniem do pieca ciastka smarujemy białkiem, posypujemy cukrem, nakładamy na każde po połówce orzecha włoskiego, wkładamy do piekarnika nagrzanego do temp. 180 ºC, pieczemy około 15 minut. 










































































Ciastka na jeden kęs - NAGRODAPotrawy rozgrzewające[KONKURS] Pora coś zjeść... na słodko i świątecznie!

piątek, 7 grudnia 2012

Tarta grzechu warta


O nalewce wiśniowej mogliście poczytać TUTAJ dziś przedstawiam Wam przepis na wykorzystanie wiśni- jak to by powiedział mój Profesor "produktów ubocznych w procesie powstawania nalewki"... a teraz do rzeczy prezentuję Wam pomysł na bardzo dobrą, prostą i tanią tartę z wiśniami z nalewki zasypaną cukrem i zalaną galaretką- nic trudnego- a smak wiśni mówi sam za siebie....PYCHA!!!

Tarta z wiśniami z nalewki

Składniki
  • 2 jaja 
  • 1,5 szklanki mąki tortowej
  • cukier waniliowy
  • 0,5 szkl. cukru
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/3 szkl. oleju
  • wiśnie z nalewki
  • 1 galaretka wiśniowa 
  • 3 kostki gorzkiej czekolady i trochę śmietanki na polewę
Sposób
Z jaj, mąki, cukrów, proszku do pieczenia i oleju zagniatamy ciasto, jeśli jest zbyt lepkie dodajemy mąkę. Gotowe ciasto formujemy w kulę i wkładamy na 15 minut do zamrażalki, w tym czasie drelujemy wiśnie i przygotowujemy galaretkę, aby ją pozostawić do tężenia. 
Wychłodzone ciasto wyjmujemy z zamrażalki wałkujemy i rozkładamy na nasmarowanej tłuszczem i wysypanej bułką tartą  blaszce. Spód ciasta nakłuwamy w kilku miejscach widelcem i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do temp. 180 ºC. Pieczemy na złoty kolor. 
Na wystudzone ciasto wykładamy wydrylowane wiśnie, posypujemy cukrem, całość zalewamy tężejącą galaretką. 
Gdy galaretka całkowicie stężeje ciasto polewamy polewą przygotowaną z gorzkiej czekolady i śmietanki. 

Ciasto przed zalaniem galaretką




Gotowa tarta


czwartek, 6 grudnia 2012

Tarta z szynką porem i pieczarkami


Bardzooo pracowity dzień! Od samego rana spadło na mnie 10 kg pieczarek gotowych do przerobienia i zamrożenia, prócz nich oczywiście czekało wczorajsze zarobione ciasto na pierniki słowem ręce opadały od natłoku roboty, spędziłam niemalże pół dnia w kuchni, jednak było warto;) Pierniczki wkrótce na blogu.
Przepis pochodzi z bloga Kasi, w oryginale znajdziecie go TUTAJ. Dodałam do przepisu plastry szynki na spodzie tarty, muszę przyznać że całość wyszła rewelacyjnie.

Ciasto
  • 200 g mąki
  • 120 g masła
  • 30 ml zimnej wody
  • 2 szczypty soli
  • 0,5 łyżeczki cukru
Farsz 
  • 3 duże pory
  • 30 dag pieczarek
  • 6 plastrów szynki
  • 2 łyżki masła
  • sól
  • pieprz
Sos
  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżki mąki
  • 350 ml mleka
  • 20 dag tartego żółtego sera
  • 2 żółtka
  • kucharek
  • sól 
  • pieprz
  • gałka muszkatołowa

Przygotowanie ciasta 
Do miski wsypujemy mąkę, sól i cukier, dodajemy zimne masło, całość rozdrabniamy, dolewamy wody i wyrabiamy ciasto. Gotowe wkładamy do lodówki na co najmniej 30 minut (ja zarobiłam je rano, postało w lodówce do południa). Ciasto wałkujemy i wykładamy nim formę tarty, podpiekamy w temp 180 stopni, pilnując by się zbyt nie zrumieniło. 
 Po wyjęciu spodu z piekarnika układamy na nim plastry szynki, na nie nakładamy farsz.

Przygotowanie farszu
Pory kroimy dość drobno, zalewamy w misce wrzątkiem, po 2 minutach odcedzamy. Pieczarki kroimy w cienkie plasterki, podsmażamy na maśle, doprawiamy do smaku solą i pieprzem, czekamy aż wyparuje woda, następnie dodajemy pory i dusimy na małym ogniu do miękkości. Farsz wykładamy na szynkę ułożoną na cieście. 

Przygotowanie sosu
Do garnuszka wlewamy mleko zostawiając cześć (około 0,5 szkl.) na rozrobienie z mąką, do mleka wkładamy masło, przyprawy, całość zagotowujemy, do gotującego się mleka wlewamy naszą zasklepkę, powstałą z rozrobienia części zimnego mleka z mąką.
Po przestygnięciu sosu wbijamy do niego żółtka, dodajemy utarty żółty ser. 
Całość mieszamy i zalewamy tartę. Pieczemy w 180 stopniach ok. 30 minut (aż góra zetnie się i odrobinę zrumieni). U mnie po 20 minutach góra zrumieniła się troszkę bardziej niż bym chciała:)
Mnie najbardziej smakowała delikatnie przestudzona.

Farsz

Tarta gotowa do zapieczenia









środa, 5 grudnia 2012

Tatowa nalewka wiśniowa


Właśnie dziś nastąpił dzień rozlania nalewki wiśniowej do butelek... najlepsze alkohole robi mój tata, nic tu nie jest wedle przepisu, u niego wszystko łączy się z wszystkim i za każdym razem wychodzi wielkie pozytywne zaskoczenie, tym razem była wiśniówka .... tradycyjna... aromatyczna... z własnych powiedziałabym przejrzałych wiśni... mmm pycha. Koniecznie musiałam skorzystać i spróbować, wiem, że gdy już ją rozleje będzie bardzo długoooo czekała aż ją ktoś zasmakuje, bowiem mój tata twierdzi że im starszy trunek tym lepszy, więc jak już ją schowa to będzie pilnie strzeżona i pewnie nie tak wcześnie będę miała okazję ponownie się nią delektować.
O smaku nalewki decyduje owoc, im lepsze wiśnie tym smaczniejsza nalewka, nasza odmiana wielkością przypomina czereśnie,  ma bardzo bogaty smak i aromat, a co najważniejsze jest naprawdę krwista, czy to soki, czy nalewka wychodzą wręcz czarne. 
Nalewka z wiśni świetnie nadaje się na zimne, ciemne wieczory, kiedy nie marzymy o niczym innym jak o odrobinie lata w zimie;)

Składniki na 5l gąsiorek (patrz zdjęcie)
  • 3 kg wiśni z pestkami
  • 30 łyżek cukru 
  • 1,5 litra spirytusu 
  • woda
Sposób
Umyte wiśnie włożyć do gąsiorka, dodać cukier,wlać spirytus, całość do pełnego gąsiorka zalać przegotowaną wystudzoną wodą, szczelnie zamknąć, dobrze zamieszać potrząsając gąsiorkiem i odstawić w cieple na 2 - 3 miesiące. Po tym czasie wiśnie odcedzić, a gotową nalewkę przelać do butelek.
Uwaga! Jeśli używamy wiśni drylowanych dodatkowo należy przefiltrować nalewkę przez bibułę filtracyjną lub gęste płótno. 
Nalewka najlepiej smakuje po roku czasu, pije się ją o temp. 8- 10ºC.

Wiśnie, oczywiście uprzednio wydrylowane zawsze wykorzystuję do ciast, szczególnie dobrze smakują we wszelakich tortach z czekoladowymi kremami, bardzo prosto można je wykorzystać również do tarty, wykładamy wiśnie na spód, zasypujemy cukrem, zalewamy galaretką i mamy proste ciasto z dodatkiem alkoholu;)

Domowe nalewkiDomowy Wyrób

wtorek, 4 grudnia 2012

Penne w sosie śmietanowo - szpinakowym


Sposób na szybki obiad? Makaron penne w sosie śmietanowo - szpinakowym. Danie to chodziło za mną już od dłuższego czasu, dość dawno go nie robiłam, więc zostało zjedzone z prawdziwym apetytem.

Składniki
  • 1 paczka zmielonego mrożonego szpinaku
  • 400 g makaronu penne
  • 300 g żółtego sera
  • 1-2 ząbki czosnku
  • 2-3 cebule
  • 1 kostka warzywna
  • 200 g śmietany 18%

Sposób
Na oleju zeszklić cebulę, dodać pokruszoną kostkę warzywną oraz czosnek przepuszczony przez praskę. 
Do całości dorzucić zamrożony szpinak, podgrzewać aż się rozpuści, po odparowaniu wody wlać śmietanę, całość pogotować kilka minut.
W międzyczasie ugotować makaron, oraz potrzeć żółty ser. Gotowy makaron odcedzić, dodać do sosu i wymieszać. Na koniec posypać serem i ponownie wymieszać. 
Częścią sera można posypać wierzch.

czwartek, 29 listopada 2012

Zupa meksykańska

Zupa meksykańska nieco inna niż ta klasyczna, ponieważ pozbawiona kukurydzy. W zamian wprowadziłam groszek. Zamiana spowodowana została faktem, iż moi domownicy, kukurydzy nie tkną absolutnie, zresztą musiałabym się nasłuchać długich wywodów czym to można było zastąpić ową kukurydzę. Wolałam uniknąć wybierania na bok ziaren kukurydzy, jak to zazwyczaj ma miejsce w gyrosie kiedy ja jem ze smakiem wszystkie warstwy od a do z, a cała reszta rodziny dłubie w sałatce odrzucając możliwie wszystką kukurydzę.

Składniki:
  • 1,5 l. wywaru z 2 kostek rosołowych
  • 1 kg mięsa mielonego
  • 2 puszki czerwonej fasoli
  • 1 puszka groszku bądź kukurydzy
  • 2 puszki  pomidorów bez skórki (ja użyłam własnych ze słoika)
  • 2 papryki jedna czerwona jedna żółta (użyłam papryki konserwowej w miodzie)
  • 3 ząbki czosnku
  • 3 cebule
  • przecier pomidorowy do smaku
  • oliwa 
  • sól
  • przyprawa meksykańska

Sposób:
Mięso przysmażamy na patelni z czosnkiem i pokrojoną w kostkę cebulą, doprawiając solą. W garnku przygotowujemy wywar z kostek rosołowych, do wywaru wkładamy przysmażone mięso z cebulą i czosnkiem, wlewamy zawartość puszek (fasole oraz groszek dałam wraz z zalewami), paprykę kroimy w kosteczkę dorzucamy do wywaru, dodajemy przecier pomidorowy, przyprawiamy.


środa, 28 listopada 2012

Korzenne pancakes z miodem, orzechami i czekoladą

Miały być pierniki - a wyszły placuszki, tak to już jest kiedy zabieram się za robienie pierniczków, najpierw szykuje foremki, przyprawy, a później stwierdzam że to zbyt czasochłonne jak na dzisiejszy dzień i przenoszę całą robotę na inny termin. Tak było i tym razem teoretycznie miałam dziś pic herbatę i konsumować piernika, praktycznie konsumuję pancakes.
Pierniki muszą poczekać...
...a jak to jest u Was kochani pierniki już czekają w puszkach, czy podobnie jak ja zbieracie siły do ich zrobienia?

Składniki
  • 250 ml mleka
  • 2 jaja
  • 2 łyżki oleju
  • 1,5 szkl. maki pszennej
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 1 łyżka cukru
  • szczypta soli
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżeczki przyprawy do piernika (wedle uznania, ja sypałam "na oko")
  • 0,5 łyżeczki cynamonu
  • 1 łyżeczka miodu
  • czekolada nutella
  • czekolada gorzka na polanie
  • orzechy włoskie drobno posiekane 
Sposób
Mleko wlać do miski, wbić 2 jajka, dodać 2 łyżki oleju, całość zmiksować, tak, aby ciasto podwoiło swoją objętość. Dodać mąkę , cukry, sól, przyprawy, miód oraz proszek do pieczenia, całość zmiksować. Gotowe ciasto smażyć na patelni na średnim ogniu z dwóch stron.
Gotowe pancakes przełożyć czekoladą nutellą, wierzch posmarowany czekoladą posypać orzechami i polać polewą.



Potrawy rozgrzewające

wtorek, 27 listopada 2012

Snickers


Zbliżają się święta, dlatego właśnie nastawiając się małymi krokami na smaki świąteczne postanowiłam przygotować to ciasto, z którego najsmaczniejsza jest dla mnie górna warstwa z orzechami i miodem. Spośród wielu odmian snickersa, przygotowywanych w moim domu, ten przepis najbardziej przypadł moim gustom.

CIASTO
  • 0,5 kg mąki
  • 20 dag margaryny
  • mniejsze 0,5 szkl. cukru
  • 1,5 łyżeczki sody
  • 3 łyżki miodu
  • 1 jajo, 1 żółtko
Ciasto zagnieść podzielić na 2 części. Jedną z części zapiec z nałożoną na wierzch poniższą masą orzechową, drugą bez. Piec około 15- 20 minut w temp 180`C.

MASA ORZECHOWA
  • 20 dag orzechów włoskich lub laskowych
  • 12 dag margaryny
  • 0,5 szkl. cukru
  • 3 łyżki miodu
  • 2 łyżki wody
Margarynę, cukier, miód, wodę zagotować. Na koniec dodać orzechy. Gotować do osiągnięcia karmelu.

BUDYŃ
  • 3/4 litra mleka (z tego odlać połowę szklanki, która będzie potrzebna do do rozrobienia mąki)
  • 1 kostka margaryny, bądź masła
  • 0,5 szkl. cukru
  • 1 cukier waniliowy
  • 3 kopiaste łyżki mąki zwykłej
  • 3 kopiaste łyżki mąki ziemniaczanej 
Pozostałą ilość mleka zagotować z cukrami, zagęścić mąkami rozrobionymi w 0,5 szklanki mleka. W ciepły budyń wkręcić margarynę.

Na gotowe ciasto bez masy orzechowej wyłożyć gotowy budyń, na górę włożyć ciasto zapieczone z masą orzechową. 



czwartek, 22 listopada 2012

Galaretka kawowa z czekoladą



Nie jest w prawdzie tak dobra jak Panna cotta , ponieważ jest "odchudzona" ze śmietanki kremówki, ale domownikom odpowiadała. Wyśmienicie smakuje z rodzynkami uprzednio namoczonymi w rumie i podanymi na górze galaretki. 
Przepis w całości pochodzi z książki "Kuchnia polska" Ewy Aszkiewicz, z poniższych składników wychodzą 4 porcje galaretki.

Składniki
  • 2 szklanki pełnego mleka 
  • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
  • 2 łyżki cukru
  • 3 czubate łyżeczki mielonej żelatyny
  • 3 łyżki zimnego mleka
  • 8 kostek twardej, gorzkiej czekolady
Sposób
Na spodzie pucharków rozkładamy rozdrobnioną bądź potartą czekoladę. W 3 łyżkach zimnego mleka moczymy żelatynę, odstawiamy, by napęczniała. 
Mleko zagotowujemy z cukrem, do wrzącego dodajemy kawę, dokładnie mieszamy, zestawiamy z ognia, dodajemy napęczniałą żelatynę i ponownie mieszamy, aż żelatyna się dokładnie rozpuści i nie pozostaną nawet najmniejsze grudki. Galaretkę rozkładamy do pucharków z czekoladą, odstawiamy w chłodne miejsce. 

środa, 21 listopada 2012

Cannelloni



Dziś postawiłam na kuchnię włoską, moją ulubioną zresztą. Makaron! zresztą nie byle jaki -  rurki cannelloni faszerowane mięsem mielonym, pieczarkami i groszkiem...
Nie wiem czy wiecie, ale potrawa ta została poznana za sprawą Nicola Federico. Kucharz pracujący w restauracji La Favorita w Sorrento wymyślił ją w 1907 roku, właśnie dzięki niej stał się popularny na całe Włochy. W samej restauracji w ciągu dnia zjadano jej 120 kg!
Wcale się nie dziwię, dla osób, które lubią aromatyczną włoską kuchnię danie jest rarytasem.

Składniki: 
  • opakowanie makaronu cannelloni
  • 0,5 kg mięsa mielonego
  • puszka groszku
  • 30 dag pieczarek
  • 2- 3 ząbki czosnku
  • 4 cebule
  • 40 dag żółtego sera
  • 1 sos boloński ze słoiczka (można wykonać samemu)
  • sól, pieprz, majeranek, oregano
  • dodatkowo składniki potrzebne do zrobienia sosu beszamelowego. Produkty jak i wykonanie sosu znajdziesz TUTAJ .

Sposób:
1. Cebulę i pieczarki pokroić w kostkę, mięso mielone wyłożyć na patelnię z rozgrzanym tłuszczem, rozdrobnić je widelcem na możliwie jak najmniejsze kawałki, dołożyć cebule, pieczarki, czosnek, majeranek, oregano pieprz, całość podsmażyć, na koniec dodać puszkę groszku oraz 3 łyżki startego żółtego sera,
2. Nie ugotowane rurki nadziewamy farszem,
3. Sporządzamy sos beszamelowy , wlewamy go na spód naczynia żaroodpornego wysmarowanego tłuszczem,
4. Na sosie układamy jedną warstwę rurek z farszem,
5. Całość polewamy sosem bolońskim (rurki muszą być całkowicie pokryte farszem),
6. Zapiekamy 30 - 40 minut w temp 180 stopni, gotowe posypujemy startym żółtym serem i wstawiamy do piekarnika na 5 minut, aż ser się rozpuści. 

...rurki po wypełnieniu farszem...

























... w trakcie polewania sosem...


gotowe do spożycia...



























Zapomniałam dodać, że z powyższych ilości składników wyszły mi dwa naczynka żaroodporne, wypełnione przepysznymi rurami, jedno małe widoczne na zdjęciu, drugie większe podłużne. W sumie około 5 porcji...