niedziela, 7 lipca 2013

Sernik czekoladowy z czereśniami

Któż z Nas nie lubi czekolady? Jak powiedział Michael Levine: „Z chemicznego punktu widzenia czekolada to najbardziej perfekcyjny pokarm na świecie." W myśl tego stwierdzenia pomyślałam o serniku z dodatkiem CZEKOLADY... o tak! a że nigdy nie robiłam przeszperałam internet w poszukiwaniu przepisu. Trafiłam na blog Kasi, gdzie odnalazłam sernik czekoladowy z czereśniami. 
Całość pomimo lekkiego podpieczenia brzegów sernika (cóż piekarnik nie pierwszej młodości) wyglądała dość apetycznie, co do smaku jednak wolę ten tradycyjny ten wariant sernika jest dla mnie zbyt ciężki i syty, choć siostra stwierdziła że to niebo w gębie.

Składniki na spód 
  • 140 g herbatników maślanych
  • 85 g masła
  • 1 łyżka kakao
  • 1 łyżka cukru pudru

Masa serowa
  • 1 kg twarogu sernikowego
  • 2 tabliczki gorzkiej czekolady
  • 1 tabliczka mlecznej czekolady
  • 180 g cukru
  • 6 łyżek kremówki
  • 3 szklanki wydrylowanych czereśni

Dodatkowo
  • bita śmietana
  • czereśnie

Sposób 
Herbatniki mielimy na mąkę, dodajemy kakao, cukier puder, oraz roztopione masło. Całość dokładnie mieszamy. Powstałą masą wykładamy tortownicę o średnicy 24 cm porządnie dociskając do spodu. Tortownicę wstawiamy do lodówki, tymczasem zajmujemy się przygotowywaniem masy serowej.

Czekolady stapiamy w kąpieli wodnej, studzimy do temperatury pokojowej. Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni, na spodzie piekarnika (pod siatką na której będzie postawiony sernik) umieszczamy niskie naczynie żaroodporne).
Wszystkie składniki masy serowej z wyjątkiem czereśni miksujemy na średnich obrotach, tak aby się połączyły, jednak nie zbyt długo (napowietrzony sernik może pękać po upieczeniu).

Gotowy spód wyciągamy z lodówki, wylewamy na niego 1/3 sera, na to 1,5 szklanki czereśni, dalej ponownie wylewamy 1/3 sera, ponownie układamy 1,5 szklanki czereśni. Całość przykrywamy pozostałym serem.

Do naczynia w piekarniku wlewamy 2-3 szklanki wrzątku, tortownicę z sernikiem szybko wstawiamy do piekarnika, zamykamy, pie4czemy 70 minut. Po upieczeniu studzimy do temperatury otoczenia i wstawiamy na noc do lodówki. 

Przed podaniem dekorujemy bitą śmietaną i czereśniami. 


























4 komentarze:

  1. Pewnie jest słodziutki, ale na 1 kawałek z pewnością bm się skusiła!

    OdpowiedzUsuń
  2. wygląda apetycznie:) a uwierz mi nie każdy lubi czekoladę, ja jestem tego typu dziwolągiem, że samą lubię w umiarze, ale za to za lodami czekoladowymi czy tortami srednio przepadam:P Ale za to sernik ma moje ukochane czereśnie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tylko jeden? Przynajmniej ze dwa. :)
    Wygląda obłędnie.

    OdpowiedzUsuń